Bezpieczeństwo Pomoc społeczna Zdrowie

Chłód groźny nawet powyżej zera. Policja apeluje, by reagować na osoby potrzebujące pomocy

Przy spadkach temperatury niebezpieczeństwo może pojawić się tuż przed domem: na oblodzonym chodniku, słabo oświetlonym przejściu czy przystanku, na którym ktoś od dłuższego czasu siedzi bez ruchu. Nadchodzące ochłodzenie wymaga ostrożności podczas podróży, ale również uwagi wobec osób, które nie mają możliwości ogrzania się.

Kiedy chłód staje się zagrożeniem dla zdrowia

Do niebezpiecznego wychłodzenia organizmu nie jest potrzebny siarczysty mróz. Długie przebywanie na zewnątrz, wiatr i wilgoć mogą doprowadzić do hipotermii także wtedy, gdy termometry wskazują wartości powyżej zera. O hipotermii mówi się przy spadku temperatury ciała poniżej 35°C.

Szczególnie narażeni są ludzie bez dostępu do ciepłego schronienia, osoby starsze, samotne i chorujące oraz osoby pod wpływem alkoholu. Pierwszymi sygnałami mogą być drżenie ciała, brak sił, narastająca senność, problemy z koncentracją i dezorientacja.

Wraz z pogłębianiem się wychłodzenia pojawiają się trudności z mówieniem i zaburzenia świadomości. Oddech może zwalniać, a poszkodowany stracić przytomność. Najcięższy przebieg grozi zatrzymaniem krążenia i śmiercią. Osłabienie lub dezorientacja u osoby przebywającej na zimnie powinny skłonić do sprawdzenia, czy potrzebuje pomocy.

Reakcja przechodnia i zainteresowanie sąsiadem mają znaczenie

Niepokój powinna wzbudzić osoba leżąca na chodniku, pozostająca na ławce lub przystanku albo chroniąca się w nieogrzewanym pomieszczeniu. Nie wolno zakładać, że brak kontaktu czy niewyraźna mowa są wyłącznie skutkiem picia alkoholu. Takie zachowanie może towarzyszyć stanowi zagrażającemu życiu.

Podejrzenie zagrożenia życia wymaga wezwania pomocy pod numerem 112. Podczas zgłoszenia należy wskazać miejsce, w którym znajduje się potrzebujący, i opisać zaobserwowane objawy.

Warto też zwrócić uwagę na starszych i samotnie mieszkających sąsiadów. Krótka rozmowa pozwala ustalić, czy mieszkanie jest ogrzewane i czy codzienne czynności nie przekraczają ich możliwości. Potrzeba wsparcia nie zawsze jest widoczna z zewnątrz.

Na trasie liczą się przyczepność i widoczność

Nocne przymrozki mogą pozostawić lód na ulicach, chodnikach i trasach rowerowych. Szczególnej uwagi wymagają poranki oraz wieczory, gdy temperatura obniża się poniżej zera. Suchy wygląd nawierzchni nie daje pewności, że na całym odcinku jest bezpiecznie.

Kierowcy powinni dostosować prędkość do warunków i pozostawić większą przestrzeń za poprzedzającym samochodem. Raptowne dodanie gazu, hamowanie lub skręcanie zwiększają ryzyko poślizgu. Przed ruszeniem warto skontrolować opony, działanie wycieraczek i świateł, a także usunąć zabrudzenia oraz lód z szyb i reflektorów.

Wcześnie zapadająca ciemność i niekorzystna aura utrudniają zauważenie pieszych. Odblask należy umieścić tak, by był widoczny z perspektywy nadjeżdżającego kierowcy. Piesi powinni wybierać chodniki i wyznaczone przejścia, a przed wkroczeniem na jezdnię sprawdzić, czy mogą bezpiecznie ją przekroczyć.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Wieluniu – Portal polskiej Policji